Mark Twain i jego powieści...


Jedno z pierwszych wydań "księcia i żebraka"
Jedno z pierwszych wydań "księcia i żebraka"

Chcę spisać opowieść posłyszaną od kogoś, kto znał ją od swojego ojca, ten zaś od swojego ojca, któremu opowiadał ją jego ojciec, i tak dalej, i tak dalej: przez trzysta lat lub dłużej ojcowie przekazywali ją synom i w ten sposób opowieść przetrwała. Może jest to fakt historyczny, może tylko legenda, podanie. Przypadek ten zdarzył się albo nie zdarzył, lecz bez wątpienia mógł się zdarzyć. Może w dawnych latach opowieści tej wiarę dawali mądrzy i uczeni, a może tylko prości i nieoświeceni kochali ją i uważali za prawdę...

(Mark Twain, "książę i żebrak")


 

Kim był Mark Twain? Zakrzykniecie pewnie chórem: jak to? Przecież to słynny amerykański powieściopisarz, autor wielu popularnych humoresek i powieści, z których ,,Przygody Tomka Sawyera”, „Przygody Hucka” oraz „KSIĄŻĘ I ŻEBRAK” to najbardziej znane… Tak, tak, oczywiście. Wszystko się zgadza! Jednak powieściopisarz nazywał się w istocie: Samuel Langhorne Clemens, a podpisywał się powyższym pseudonimem, który przyjął jeszcze w czasach, gdy był pilotem statków pływających po rzece Missisipi.
„Mark twain” to okrzyk marynarzy mierzących głębokość wody i znaczy dosłownie: „zaznacz dwa”. Chodzi w tym wypadku oczywiście o dwa sążnie (3,60 m), a więc o głębokość odpowiednią do żeglugi większych statków rzecznych...
Sam Clemens urodził się 30 listopada 1835 r. (ponad 180 lat temu!) w małym osiedlu Florida w stanie Missouri w wielodzietnej rodzinie prawnika Johna Marshalla Clemensa. Dzieciństwo spędzał głównie na farmie dziadka, gdzie przeżył z rówieśnikami wiele przygód uwiecznionych później w jego powieściach. Chętnie słuchał też historii opowiadanych przez wieśniaków. I niejedną z nich przelał w dorosłym życiu na karty swoich powieści.

Mark Twain na znaczku z roku 1940
Mark Twain na znaczku z roku 1940

Ale beztroskie dzieciństwo nie trwało długo. Chłopiec wcześnie stracił ojca, a rodzina znalazła się w nędzy. W wieku 12 lat Sam został oddany „do terminu” i rozpoczął naukę w drukarni jako zecer… Zatrzymajmy się na chwilę. Ktoś z Was nie wie, kim jest, a raczej był zecer? Nie dziwne, bo w dzisiejszym świecie zawód to już wymarły… Otóż zecerem była osoba, która, mówiąc w uproszczeniu, składała z ołowianych czcionek (literek odlanych z ołowiu) i innych elementów matryce z tekstem do druku. Wśród wielu niezwykłych umiejętności zecera było m.in. biegłe czytanie tekstu jednocześnie do góry nogami i w odbiciu lustrzanym!

Z początku 26-letni Mark Twain przystąpił do armii plantatorów w stanach południowych, skąd uciekł po dwóch tygodniach do Nevady. Najął się jako górnik, by spróbować szczęścia jako poszukiwacz złota. Szczęścia jednak nie znalazł i po kilku latach ciężkiej pracy przyjął posadę reportera w mieście Virginia, by w 1864 r. przenieść się do San Francisco, gdzie zaczął drukować swoje coraz bardziej popularne humoreski. W 1867 r., a więc w wieku 32 lat zadebiutował z ogromnym powodzeniem zbiorem opo¬wiadań pt. „Słynna skacząca żaba w Calaveras”.

Z rodziną...
Z rodziną...

W 1872 r. Twain wydał tom opowiadań pt. „Zahartowani”, którego treścią były przeżycia pisarza w Nevadzie wśród górników i poszukiwaczy złota. Ale Twain coraz gorzej czuje się w atmosferze dojrzewającego kapitalizmu, toteż następne jego utwory były ostrą satyrą, a niekiedy nawet pamfletami na rzeczywistość amerykańską. I to dobra wiadomość dla nas! Dlaczego, zapytacie? Otóż dlatego, że zniechęcony realiami kapitalizmu Mark powrócił marzeniami w świat dzieciństwa…
Tak powstaje powieść ,,Przygody Tomka Sawyera" (1876). Książka przeznaczona była dla starszych czytelników, zyskała sobie jednak z czasem ogromną poczytność wśród młodzieży.
Ale od rzeczywistości trudno było uciec… Pisarza oburzały mnożące się prześladowania robotników, drobnych farmerów, dzierżawców rolnych, zwłaszcza zaś dyskryminacja Murzynów. Dał temu wyraz w jednym z najlepszych swych opowiadań, zatytułowanym „Prawdziwa historia”. W 1881 r. powstaje „KSIĄŻĘ I ŻEBRAK”, z pozoru baśń historyczna, w rzeczywistości jednak książka potępiająca okrucieństwo ustaw i praw stanowionych przez warstwy wyzyskujące.
I znowu pisarz przenosi się w świat swej młodości, wydając z dwie książki: „Życie na Missisipi” (1882) oraz „Przygody Hucka” (1884). Ta ostatnia ukazuje nam potraktowany epicko obraz Ameryki z połowy XIX wieku, a głównym tematem jest zniewolenie ludzi. Powieść ta zjednała Twainowi wielu wrogów w Stanach Zjednoczonych, ale przyniosła mu też sławę najwybitniejszego pisarza amerykańskiego.